:: Forum ::


Blacky zapytał: (2018-05-10 20:30:08)

Mielenie węgla

Oto odpowiedź na twoje pytanie Fsipek piszę tu bo na mównicy się nie zmieści :P

 


<<< Forum <<< Pirotechnika podwórkowa

<<< Dodaj odpowiedź >>>
Blacky 2018-05-10 20:30:25

" Co do mielenia ja mam swoje 10 sposobów :

1.Dwie deski wkładam grudke do worka foliowego biore woreczek(z grodka) kłade na jedną deske potem przygniatam drugą np. Staje na niej (małe kryształki)
2.Wkładam węgiel do wody jak zwilgotniał to go zawijam w worek foliowy potem obwijam dektórką i tucze ze wszystkich stron (pył węgla)
3.Biore grudke i ją ocieram o pilnik (agresywny sposób  - pył węgla)
4.Miele w młynku kulkowym
5.Miele w młynku zwykłym
6.Miele w młynku elektrycznym
7.Biore te 5 kg(w worku) i je prasą zgniatam ...(nacisk 120 ton)
8.Kupuje u Usera
9.Kupuje w Aptece
10.Rower sznurek pudełko z węglem i kulkami przywiązuje do roweru i jade rowerem na wertepach ( tak robiłem jak miałem 0 pojęcia o pirotechnice .Ciekawe było to ze ten sposób działał)

Prasa jest w sklepach takich jak Castorama ... Nomi i u Adiego

A co do tego dekturowego sposobu ( jest naprawde dobry) to trzeba umiec go zczaic bo znowu takie namaczanie jest poto zeby sie włanie przkleiło ale z tej mokrej grudki węgla jest nowa grudka węgla którą kruszysz tak jak w sposobie 1 tylko zawijasz ja w worki i masz naprawde drobny pył. "

Źródło: http://forumpirotechniczne.pl/viewtopic.php?t=265&start=60&sid=ef501e0fbecb0235017bf8a672dd796d

Edytowano: 2018-05-10 20:31:48

partyzant.yt 2018-05-13 20:37:27

Najprościej kupić już zmielony węgiel będzie on najczystszy i najlepiej zmielony

Blacky 2018-05-13 20:49:09

Tak ale ciekawa jaka będzie jakość tego węgla?

debros 2018-05-14 08:47:20

Zazwyczaj kupny węgiel ma czystość techniczną, co do rozdrobnienia standardowo ma postać jednorodnego pyłu. Dla początkującego najlepsze rozwiązanie, bo można zamówić przy okazji innych zakupów i nie martwić się o mielenie. Jeśli ktoś załapie bakcyla to i tak zaczyna eksperymentować i koniec końców stwierdza, że potrzebuje młynek kulowy czy coś zbliżonego. A w tym momencie sprawa jest już prosta. W końcu dużo bardziej cieszy osiągnięcie czegoś samodzielnie, nawet jeśli nie jest to idealne, niż zwykłe korzystanie z gotowców.

Blacky 2018-05-14 15:35:15

Chodzi mi oto, że węgiel kupny to często mieszanka a nie konkretny rodzaj a w przypadku takiego np. wierzbowego do Pcz i H3 nie kupi się go, więc pozostaje domowy sposób, który daje też b. wysokiej jakości węgiel.

Edytowano: 2018-05-14 15:35:36

debros 2018-05-15 12:44:13

Za pierwszym razem "szarpnąłem" się na odpowiedni zapas węgla z winorośli z pewnego źródła, bo po przeczytaniu "fefnastu" forów wyszło mi, że taki jest najlepszy. Sprawdził się znakomicie, ale poszedłem po rozum do głowy i doszedłem do rozsądnego jak sądzę wniosku, że tak prozaiczną rzecz jak węgiel drzewny i ostatecznie pył mogę uzyskać bez problemu w warunkach domowych. Po kocie, który odszedł do krainy wiecznych łowów, pozostała fajna okrągła puszka z dekielkiem na suchą karmę, która w połączeniu z kominkiem i palnikiem od wędzarenki turystycznej znakomicie sprawdza się przy wypalaniu węgla z wysuszonej wierzby energetycznej. Potem już tylko wystarczy wstępnie pokruszyć młotkiem i wrzucić wraz ze stalowymi kulkami do młynka kulowego powstałego na bazie silniczka od wycieraczek i wiaderka, bodajże po kapuście kiszonej 1kg.

Ostateczny efekt jest równie satysfakcjonujący jak na bazie "gotowca" :-)

Edytowano: 2018-05-15 12:46:21

Edytowano: 2018-05-15 12:50:29


<<< Dodaj odpowiedź >>>

<<< Forum <<< Pirotechnika podwórkowa
Online: 39
Nowości na forum:

The end of summer 20... (19)
Zdjęcia... (4)


Mównica
Warning brak JS! :(

Proszę o cierpliwość :)...

biznet40 [13:33:19]

Najlepiej w ogóle nie dodawaj dex. bo mieszanka nie będzie tak jasno świecić :P

andyxpompa [19:51:05]

A propos pirotechniki. Jestem zielony, dopiero zaczynam. Ile % dekstryny dodawać do mieszaniny flarowej opartej na azotanach barwiących, chloranie potasu i cukrze żeby spowolnić spalanie?

andyxpompa [19:42:37]

E tam. Pewnie masz rację. No trudno, jakoś będzie. Nie będę się już tym przejmował, bo jak coś ma się stać to się stanie ;)

JakaRR [19:39:10]

Hehe, w jaki sposób miałoby to działać ? Życie to nie gra RPG i w takiej skali nie ma miejsca na losowość, z którą to szczęście jest związane

andyxpompa [19:29:30]

*zależy

andyxpompa [19:28:52]

A może to zalerzy od szczęścia?

JakaRR [19:24:24]

Podobnie zresztą jest z narkotykami, w moim mieście masa ludzi handluje Maryją, a nawet hodują w banalnych miejscach, a narazie nie słyszałem żeby ich coś spotkało.

JakaRR [19:20:58]

Chociaż i tak to wszystko co tutaj zostało powiedziane nie jest pewne, są przypadki że za saletre i cukier albo pcz wyłapywali a tych bardziej zaawansowanych pirotechników nic takiego nie spotkało. To chyba zależy od tego jak bardzo i komu się tym chwalis

Blacky [18:54:25]

Jak kupisz 4x 0.5kg raz na 2/3 lata albo i więcej to nic nie będzie

andyxpompa [18:44:38]

A poza tym , jak zauważą że kupuje 4 raz 0,5 kg chloranu to nie ma opcji. Przyjadą , bo będą myśleli że gromadzę :/